Jak ubierać się etycznie?

Tak, wiemy, jesteśmy drodzy. Czasem nam o tym przypominacie, pytając wprost, albo przewracając oczami i szepcząc do przyjaciela: „Dlaczego mam wydać tyle pieniędzy na ubranie dla dziecka, kiedy mogę je kupić za jedną trzecią ceny”.



Rozumiemy takie frustracje. Wiemy, że dla większości rodzin dzienne koszty utrzymania są dość wysokie, miesięczne budżety zaplanowane i, że nawet jeśli staramy się żyć bardziej świadomym i etycznym stylem życia, nie zawsze nas na to stać. 
Dla większości z was (dla nas też!) wspaniale jest wziąć udział w wyprzedażach! Z kolei kupowanie ubrań dla dzieci w nowym sezonie może być trudne, drogie i nie na każdą kieszeń.



Ale zostawmy na boku emocje i skupmy się na prawdziwych kosztach ubrań dla chłopców i dziewczynek. 
Zastanawialiście się kiedyś, ile rąk zaangażowanych jest w tworzenie uroczego stroju dla dziecka nim trafi on do jego szafy? I jak to możliwe, że duże firmy sprzedają ubrania na całym świecie za zaledwie kilka dolarów?
Przyjrzyjmy się temu biznesowi od kuchni. Ustalając cenę produktu, marka musi uwzględniać koszty tkaniny, produkcji, wysyłki, podatku i własny zysk (nie wspominając o wszystkich innych kosztach, które nie są bezpośrednio związane z odzieżą, jak na przykład marketing). Jeśli po ich zliczeniu cena produktu jest niska, oznacza to, że dla marki płace pracowników nie są priorytetem. Naprawdę! Sprzedaż dziecięcego ubrania za niewielkie pieniądze i utrzymanie uczciwego wynagrodzenia jest bardzo trudne do osiągnięcia. Wiecie, że w miejscach takich jak Dhaka w Bangladeszu kobiety zarabiają mniej niż 40 centów za godzinę?! To właśnie niesprawiedliwe traktowanie pracowników pozwala dużym markom sprzedawać dziecięce ubrania za tak niskie ceny. Byłoby kłamstwem, gdybyśmy powiedzieli, że dla nas zysk nie jest ważny. Oczywiście, że jest. Ale dużo ważniejszy jest człowiek. Szyjemy w Polsce, chociaż moglibyśmy w Chinach czy Indiach. Znamy nasze krawcowe, lubimy je i dbamy o to, żeby za swoją pracę były godziwie wynagrodzone.



Druga rzecz to kwestia ilości. Szyjemy krótkie serie i do razu wysyłamy je do klienta. Nasze ubrania nie zwiedzają pół świata zanim do was dotrą, a towar podlega kontroli jakości na każdym etapie produkcji. No i materiały – wybieramy te certyfikowane, najlepszej jakości. Szyte z nich ubrania są przyjazne skórze (bo materiały nie są zabezpieczane żadnymi chemikaliami) i trwalsze – mogą być śmiało noszone przez kilka pokoleń. Dobrze wiemy (i wy pewnie też), że w sieciówkach niektóre ubrania nie przechodzą próby pierwszego prania. Nie podoba nam się takie podejście. Dlatego stawiamy na jakość, a nie na ilość. Jest drożej, fakt, ale zdrowiej, bo z poszanowaniem ludzi  i środowiska. Dlatego apelujemy do was: kupujcie etycznie, świadomie, rozsądnie, bo każda zakładana przez was część garderoby niesie za sobą jaką historię. Możemy wybrać, czy będzie ona wesoła, dobra i fascynująca czy smutna, budząca przerażenie, bo zbudowana na wyzysku. Dbajmy o to, by nasze szafy i szafy naszych dzieci były jak skrzynie ze skarbami, które mówią o naszych wartościach, zaangażowaniu, priorytetach.

Ania Krawczyńska

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów